podsumowanie lutego 2018

Statystyczne podsumowanie miesiąca – luty 2018

Ile można wyciągnąć z najkrótszego i najzimniejszego miesiąca w roku? Okazuje się, że bardzo wiele. Jak spojrzysz na zamieszczone poniżej statystyki, to zauważysz, że u Statystycznego Blogera prawie wszystko na zielono. Czy to oznaka zbliżającej się wiosny? Nie, raczej pracy włożonej w promowanie bloga. Chcesz wiedzieć więcej? Zapraszam Cię zatem na kolejne Statystyczne Podsumowanie Miesiąca. W roli głównej – luty 2018. 

Podsumowania tworzę z trzech powodów. Po pierwsze kontroluję efekty własnych działań. Wiem, czy idę naprzód, czy staczam się w dół. Po drugie mam dodatkową motywację do blogowania (jak na statystyka przystało, jarają mnie cyferki w Excelu). Po trzecie dla Ciebie może być to doskonałe case study. Interpretując samodzielnie prezentowane wskaźniki, możesz wyciągnąć wnioski dla swojego bloga.

Poprzednie podsumowania znajdziesz tutaj.

Mocne uderzenie

Po zachowawczym styczniu postanowiłem pocisnąć promocyjnie. Każdy wpis przez tydzień od opublikowania udostępniałem gdzie tylko się dało. I przyszły efekty. W postaci liczby odsłon, ale również komentarzy. Średnio ponad 40 komentarzy pod jednym artykułem!

Druga połowa miesiąca wypadła gorzej, bo pomiędzy kolejnymi wpisami wyszła ponad 2 tygodniowa przerwa, przez co nie było za bardzo czego promować.

Nie był to jednak czas zmarnowany. Skupiłem się wtedy na social mediach i przygotowaniu pierwszego newslettera.

Realizacja planu

Postanowiłem, że w lutym:

  1. Opublikuję 3 artykuły – udało się bez problemu
  2. Przeprowadzę 1 analizę bloga – planowana analiza okazała się bardziej czasochłonna, więc przesunąłem jej publikację na początek lutego, a zamiast niej wjechał na bloga wpis o tworzeniu artykułów.
  3. Będę pisał minimum 500 znaków każdego dnia – pojawiły się 2 dni lekkiego kryzysu, ale ostatecznie udało się dobić do minimum.

Statystyki bloga

Blog

Statystyki lutego

  • Użytkownicy: 265 (+158 / 147,66%)
  • Sesje: 521 (+292 / 127,51%)
  • Odsłony: 1149 (+614 / 114,77%)
  • Czas trwania sesji: 4:09 (-1:29)

Te góry i pagórki na wykresie z GA to własnie efekt bezpośredniej promocji nowych wpisów. Nie trudno zauważyć, że 20 lutego wyszliśmy na równinę, żeby trochę odpocząć. Ale nie martw się. Od początku marca znów zaczynamy ostre wspinanie. Podwoiła się liczba użytkowników, sesji i odsłon. Spadł natomiast czas spędzony na blogu, co jest zazwyczaj związane z rosnącą liczbą użytkowników.

Dla porównania liczba użytkowników od 1.01.2018:

statystyki bloga

Dopiero na powyższym wykresie widać tak naprawdę przeskok, jaki dokonał się pomiędzy styczniem, a lutym.

statystyki bloga - źródła odwiedzin

W stosunku do poprzedniego miesiąca w źródłach ruchu nie nastąpiła jakaś kolosalna zmiana. Wzrósł jedynie odsetek odwiedzin z innych witryn (Referral). Szacuję, że za około miesiąc zacznie rosnąć liczba wejść z wyszukiwarki.

  • Liczba artykułów: 3 (0)
  • Liczba komentarzy: 136 (+104).

Tak jak założyłem, udało się opublikować 3 nowe artykuły. Zaskoczyła mnie jednak (bardzo pozytywnie) liczba komentarzy, które pod tymi wpisami się pojawiły. Wiele z nich naprawdę wzbogacało dyskusję o świeże spojrzenie. Dziękuję.

Social Media

Chciałem rozhulać trochę fanpage bloga. I trochę się udało. Świadczą o tym nowe polubienia, aktywności i zasięg postów. Sporo czasu spędziłem też na Twitterze. Wprawdzie nie przełożyło się to na ogólny zasięg, jednak na promocję owszem.

  • Facebook – postów: 5 (+1), polubień: 36 (+26), aktywności dot. postów: 144 (+130), zasięg postów: 250 (+235).
  • Twitter – tweetów: 50 (+24), obserwujących: 152 (+4), zasięg: 9 500 (-1 000).
  • Instagram – posty: 5 (+1), obserwujących: 202 (+11), polubienia: 184 (+48).
  • LinkedIn – kontaktów: 229 (+6).

Newsletter

Na ten moment przyjąłem strategię, aby wysyłać newsletter raz w miesiącu. A dokładnie po opublikowaniu podsumowania. Oznacza to, że jest mała szansa, że załapiesz się na edycję marcową, ale na kwietniową już jak najbardziej. Zapisz się tutaj.

  • Liczba subskrybentów: 2 (+1).

Wpisy

W lutym opublikowałem 3 wpisy, a konkretnie:

  1. Statystyczne podsumowanie miesiąca – styczeń 2018
  2. Jak zacząć blogować, żeby mieć szybkie efekty
  3. Jak tworzę artykuły na bloga – instrukcja krok po kroku

Ale to nie wszystko. Gościnnie pojawiłem się również na blogu Mateusza Kiszło: Najgorsza rada? Think Big! W wywiadzie dzielę się tym, co pozwoliło mi zmienić życie na lepsze. Warto zajrzeć.

Poniżej zestawienie najczęściej wyświetlanych podstron.

statystyki bloga - wpisy

W lutym najchętniej czytanym artykułem był ten o pomysłach na wpis, opublikowany w styczniu. Jednak podobny wynik osiągnął wpis o blogowych początkach.

Wnioski?

Powiedziałbym, że to była dobra robota. A potem poklepałbym się po ramieniu. Wzrosty są niekwestionowane. Ale to ma też drugą stronę medalu. Rozwój kolejnych kanałów, utrzymywanie zaangażowania, nieustanna promocja – to wszystko konsumuje czas. Na szczęście jeszcze to ogarniam. Staram się powoli automatyzować niektóre czynności, żeby jak najwięcej czasu mieć na pisanie.

Stąd prośba do Ciebie. Jeśli jeszcze mnie nie obserwujesz, zrób to (czy to przez RSS, social media czy newsletter) – będziemy mogli się łatwiej komunikować. Jeśli obserwujesz mnie w jednym kanale, dodaj kolejny – będziesz mieć większą szansę, że nic Cię nie ominie. Dziękuję!

Cele na marzec

Marzec to mój ulubiony miesiąc i już teraz czuję, że będzie wyjątkowy. Jedną z rzeczy, które chciałbym zrealizować w tym miesiącu jest ta pani:

ebook finansowanie społecznościowe

W roku 2017 prowadziłem badania i analizy polskiego crowdfundingu. Zebrałem mnóstwo ciekawych wniosków, które postanowiłem opublikować w formie ebooka. Do finalizacji tego projektu zostały mi tak naprawdę kosmetyczne poprawki i przygotowanie sposobu dystrybucji.

Jeśli interesuje Cię tematyka finansowania społecznościowego, daj znać w komentarzu. Poinformuję Cię za kilka dni, że ebook jest już dostępny.

Z celów blogowych:

  1. Opublikować 3 nowe artykuły.
  2. Wysłać pierwszy newsletter.
  3. Podwoić liczbę użytkowników.

Chcesz podzielić się swoimi planami na marzec? Świetnie! Możesz to zrobić w komentarzu poniżej.

Opublikowane przez: Kamil Bąbel

Twórca internetowy, poszukiwacz przygód i miłośnik wystąpień publicznych. Lubi realizować pomysły, które uchodzą za trudne, bardzo trudne, a nawet nierealne. Uważa, że rzeczy wielkich nie osiąga się w pojedynkę. Subskrybuj newsletter, aby nie przegapić kolejnych wpisów.

10

Gratuluję wwyników 🙂 I trzymam kciuki by udało zrealizować się plany na marzec 🙂

Dziękuję!

Świetne wyniki, dobrze, że potrafisz cieszyć się sukcesem, ale także spojrzeć na nie krytycznie i z dystansem, wyciągnąć wnioski, przez co jestem pewna, że będzie tylko coraz lepiej! Powodzenia!

Jeśli nie będzie coraz lepiej, to znaczy, że coś będzie nie tak. Dziękuję za komentarz.

Gratuluję wyników! Moje cele to również promocja i regularne pisanie, w planach 3 teksty, które już mam napisane (jeszcze tylko kosmetyczne poprawki). Poza tym zamierzam cieszyć się coraz ładniejszą i cieplejszą pogodą:)

Faktycznie wiosna wraca już chyba na dobre.

Naprawdę fajne case study. Co prawda nie potrafię sobie narzucać takiej dyscypliny, jaką ty sam sobie serwujesz, ale mam nadzieję, że przyniesie ci ona spektakularne efekty.
Zaciekawiło mnie, że masz tak dużo wejść z social media – u mnie 60% to ruch organiczny.

Zanim nowa witryna zbuduje sobie pozycję w Google, to mija kilka miesięcy. Cel jest taki, żeby większość ruchu pochodziła z wyszukiwarki.

Dobrze idzie! Oby tak dalej 🙂
I brawo za Newsletter!

Dziękuję

Dodaj komentarz