podsumowanie marzec 2018

Statystyczne podsumowanie miesiąca – marzec 2018

Kolejny miesiąc stał się przeszłością. Czy był udany? Co udało się zrobić? Czego się nie udało? Jak zmieniły się statystyki bloga? Na te i inne pytania odpowiadam w kolejnym Statystycznym Podsumowaniu Miesiąca. A miesiącem, który bierzemy na warsztat jest marzec 2018. 

Podsumowania tworzę z trzech powodów. Po pierwsze kontroluję efekty własnych działań. Wiem, czy idę naprzód, czy staczam się w dół. Po drugie mam dodatkową motywację do blogowania (jak na statystyka przystało, jarają mnie cyferki w Excelu). Po trzecie dla Ciebie może być to doskonałe case study. Interpretując samodzielnie prezentowane wskaźniki, możesz wyciągnąć wnioski dla swojego bloga.

Poprzednie podsumowania znajdziesz tutaj.

Zgubiłem rytm

Zacznę od niepowodzeń. Ze względu na to, że w marcu miałem do ogarnięcia kilka projektów dodatkowych, wypadłem z rytmu codziennego pisania. Nawet nie dlatego, że mi się nie chciało (bo powiedzmy sobie szczerze – napisanie 500 znaków, to nie jest jakaś ostra harówa), ale po prostu były takie dni, że albo tyle się działo, że nie włączałem w ogóle komputera, albo tyle się działo, że w ogóle go nie wyłączałem.

Trochę szkoda, bo jak się raz wybiłem, to ciężko mi było wrócić do codziennego pisania. Ostatecznie pisałem średnio co drugi dzień. Odbiło się to na ilości opublikowanych wpisów i na statystykach. Jednak w przypadku tych drugich to wcale nie jest tak źle, bo…

Opublikowałem ebooka

Ciągnęło się to kilka miesięcy, bo wbrew pozorom, żeby przygotować e-książkę, trzeba poświęcić sporo pracy. Ale udało się. „Finansowanie społecznościowe. Nowa forma mecenatu” dostępna jest tutaj.

Samemu procesowi publikacji poświęcę osobny wpis, bo myślę, że wielu może ten temat zainteresować.

Ebook był moim głównym celem na marzec, więc cieszę się, że udało się ten temat domknąć. A jak przedstawiają się pozostałe cele?

Realizacja planu

Zakładałem, że w marcu:

  1. Opublikuję 3 artykuły – opublikowałem tylko 2.
  2. Wysłać pierwszy newsletter – wysłane.
  3. Podwoić liczbę użytkowników – tutaj nawet zaliczyłem lekki spadek, więc cel niezrealizowany.

Reasumując, cel główny został zrealizowany, ale cele poboczne pół na pół.

Statystyki bloga

Blog

statystyki marzec 2018

  • Użytkownicy: 228 (-37 / 13,96%)
  • Sesje: 413 (-108 / 20,73%)
  • Odsłony: 999 (-150 / 13,06%)
  • Czas trwania sesji: 4:01 (-0:08)

Spadki nie są wcale dramatyczne. Powiedziałbym nawet, że pomimo niewielkiej aktywności na blogu zachowałem w dużej mierze stan z lutego. O tym jeszcze za chwilę, natomiast na ten moment chciałem  jeszcze zaprezentować statystyki bloga od początku roku.

Statystyki styczeń-marzec 2018

O ile wcześniej liczba użytkowników w poszczególnych dniach była „skokowa”, to w marcu poziom zaczął się stabilizować. To za sprawą rosnącej liczby linków kierujących do bloga z innych stron oraz wejść z wyszukiwarki. Te dwa źródła stanowiły w lutym niespełna 8%, a w marcu już ponad 24%.

statystyki źródła ruchu

Aktywność na blogu:

  • Liczba artykułów: (-1)
  • Liczba komentarzy: 39 (-97).

Przestój z wpisami przełożył się na liczbę komentarzy. Ciężko z tym w jakikolwiek sposób polemizować. Trzeba pisać regularnie!

Social Media

Instagram i LinkedIn bardzo ładnie się w tym miesiącu rozrosły. Przyszłość Facebooka jest niepewna, dlatego cieszy mnie, że mam kilka aktywnych kanałów komunikacji. Zasięg postów na Facebooku podpromowany płatnie, stąd taki przeskok.

  • Facebook – postów: (-1), polubień: 39 (+3), aktywności dot. postów: 47 (-97), zasięg postów: 1 080 (+830).
  • Twitter – tweetów: 59 (+9), obserwujących: 154 (+2), zasięg: 16 600 (+7100).
  • Instagram – posty: 5 (0), obserwujących: 224 (+22), polubienia: 130 (-54).
  • LinkedIn – kontaktów: 251 (+22).

Newsletter

Wysłałem pierwszy newsletter. Chyba się spodobał. Możesz go obejrzeć w archiwum.

  • Liczba subskrybentów: 3 (+1).
  • Wysłane newslettery: 1 (+1).
  • Średni OR: 100%
  • Średni CTR: 100%

Wpisy

W marcu opublikowałem 2 wpisy, a konkretnie:

  1. Statystyczne podsumowanie miesiąca – luty 2018
  2. Prosta (choć nie łatwa) droga do spieniężenia bloga

Link do bloga pojawił się w innych miejscach sieci:

Poniżej zestawienie najczęściej wyświetlanych podstron na blogu.

statystyki - najpopularniejsze artykuły

Najwięcej ruchu związane było z promocją ebooka o finansowaniu społecznościowym. Pozycja nr 2 to strona z opisem ebooka. Pozycja nr 4 to strona zamówienia. Natomiast pozycja nr 8 to strona z podsumowaniem koszyka.

Wnioski?

Pierwszy wniosek, jaki nasuwa mi się z powyższej analizy to: jeśli chcesz prowadzić bloga, to musisz blogować regularnie. 2-3 tygodnie przerwy i wypada się z obiegu.

Drugi wniosek dotyczy ebooka i brzmi: nawet jeśli dopiero zaczynasz blogować, możesz zarabiać na własnych produktach.

Skupienie się na SEO w długim okresie przynosi ogromne korzyści.

Cele na kwiecień

Mam kolejny duży cel pośrednio związany z blogiem, ale na ten moment jeszcze nie zdradzę, co to będzie. Natomiast z tematów czysto blogowych:

  1. Opublikować 3 nowe artykuły.
  2. Wysłać 1 newsletter.
  3. Zdobyć 1 wartościowy link zewnętrzny.

A jak Tobie minął marzec?

Opublikowane przez: Kamil Bąbel

Twórca internetowy, poszukiwacz przygód i miłośnik wystąpień publicznych. Lubi realizować pomysły, które uchodzą za trudne, bardzo trudne, a nawet nierealne. Uważa, że rzeczy wielkich nie osiąga się w pojedynkę. Subskrybuj newsletter, aby nie przegapić kolejnych wpisów.

Dodaj komentarz